ciut za mało życia jest.

Mistrz stoi w oknie.

Późny wieczór.

Mistrz jest pijany.

Ale nie tak poważnie,żeby nie widzieć.

Mistrz widzi rozjaśnioną żółtym światłem elekrtycznym kapliczkę sklepu z dewocjonaliami i specjalistycznym sprzętem liturgicznym.

Ten Rozświtlony mały sklepik jest w tym momencie jedynym jasnym punktem na przeciwległej ścianie Małego Rynku.

Na świecie w tym momencie jest ciemno.

Na świecie w tym momencie oprócz rozświetlonego sklepiku nie ma nic.

26 Responses to “”


  1. 3 Cezary May 25, 2007 at 10:40 pm

    to jest to jaranie na ktore sie nie zalapalem? ; d

  2. 8 kacheksja May 26, 2007 at 2:03 pm

    a gdyby się zasłoniło ten sklepik palcami. dałoby radę zobaczyć coś jeszcze?

  3. 10 kacheksja May 26, 2007 at 7:55 pm

    miałem na myśli coś ukrytego. Monk patrzy przez palce i dostrzega rzeczy których inni nie widzą.

  4. 11 bartekwysocki May 30, 2007 at 1:03 pm

    a ja dzwonie i dodzwonic sie nie moge

  5. 12 f May 31, 2007 at 9:18 am

    nie ma mnie teraz,ale nadal błagam stronę mi zrób stronę mi zrób!

  6. 16 f July 5, 2007 at 9:58 am

    na hasło umieramy hej

  7. 18 Cezary July 7, 2007 at 4:38 pm

    raczej sie opierdalasz a myslalem, ze mielismy pic xd

  8. 19 kanapa July 7, 2007 at 7:19 pm

    sugarfreeinfo:
    znak w przyszlym roku zmienia siedzibe i w zwiazku z tym rezygnuje z prowadzenia zajec z rysunku/ceramiki/fotografii itd.

    ichuj

  9. 20 merfolk July 30, 2007 at 9:47 pm

    i jeszcze mniej.

  10. 21 f August 6, 2007 at 7:54 pm

    idupa.

    wrócę jeszcze.buduję sobie dom.

  11. 22 merfolk August 6, 2007 at 8:42 pm

    idupa.

    nie wrócisz.

  12. 24 merfolk September 7, 2007 at 2:34 pm

    do kogo ? gdzie ?

  13. 26 kacheksja October 26, 2007 at 6:06 pm

    ugotowałem pierwszy raz całkowicie samodzielnie kalafior…

    chyba nie wprowadza to dużo życia.


Leave a Reply