ciut za mało życia jest.



Mistrz stoi w oknie.
Późny wieczór.
Mistrz jest pijany.
Ale nie tak poważnie,żeby nie widzieć.
Mistrz widzi rozjaśnioną żółtym światłem elekrtycznym kapliczkę sklepu z dewocjonaliami i specjalistycznym sprzętem liturgicznym.
Ten Rozświtlony mały sklepik jest w tym momencie jedynym jasnym punktem na przeciwległej ścianie Małego Rynku.
Na świecie w tym momencie jest ciemno.
Na świecie w tym momencie oprócz rozświetlonego sklepiku nie ma nic.
Recent Comments